|
trwa inicjalizacja, prosze czekac...dodatki na bloga
|
biografia,wiersze,proza,
Blog > Komentarze do wpisu
Jadwiga Badowska-Muszyńska
Miło mi poinformować,że strona została nominowana w konkursie POLSKI INTERNET 2011 w kategorii:strona prywatna.
Jadwiga Badowska pracowała w gdańskiej rozgłośni Polskiego Radia,między innymi reżyserując także słuchowiska.Po powrocie męża Władysława (1946r.)przez 1,5 roku zajmowała się wraz z nim rybołówstwem(wiązanie haków i sieci,połów przynęty w Krynicy Morskiej).Po wojnie była założycielką (wraz z J.Pikiel) toruńskiego Teatru Lalek.Grała na scenie Teatru Gnieżnieńskiego,potem Fredry. W 1951 r. zamieszkała na stałe w Poznaniu. Publikowała wiersze,eseje,wspomnienia;jako aktorka i reżyserka w teatrze prowadziła też teatry szkolne oraz otrzymywała nagrody na konkursach poetyckich. Jadwiga Badowska była współzałożycielką Literackiej Grupy Niezależnych "Swantewit".Był to też czas fascynacji kulturą hinduską i działalności w towarzystwie przyjaciół Indii, tym samym założyła Teatr AGIWA(1958-1960),wystawiając własne sztuki,,Pieśń Papuszy" i ,,Adżanti". Pracowała także w legendarnym już teatrze dla dzieci- ,,MARCINEK" w Poznaniu-jako aktorka,literatka,organizatorka widowni i plastyk.Została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi i odznaką,,Zasłużony działacz Kultury w Polsce" Wiersze poetki to drobne szkice, obrazki, w centrum których zawsze stoi Natura. Poetka notuje małą cząstkę świata w sposób najpełniejszy, ponieważ oddaje jego barwę, muzykę i całą otaczającą go atmosferę. Spacerując np.po Dziwnym ogrodzie, Czytelnik spotyka kamyki polne, korniki w drewnianej belce, pieska podobnego do chryzantemy, a do jego stóp podbiegają kasztany na okrągłych nóżkach.(na podstawie przedmowy do ,,Dziwny Ogród") Wruszające autorskie tomiki o tematyce wileńskiej-Krople słońca,Zaszumiała mi willa,Miedzioryty,Ondyna nad Niemnem-są chwilą,wspomnieniem ,tęsknotą... W okresie lat 80-tych interesowała się literaturą francuską,biegle władając tym językiem-tomik,,Do ciebie Dafne" ***************** Wychodzę z bieli co dzień i czekam, aż biel się złamie w cynobrze,różu, wtedy nadejdzie mój czas odlotu aż się zmarmurzę. *****************
Jadwiga Badowska-Muszyńska była aktywnym członkiem Polskiego Związku Esperantystów,w tym języku oraz w polskim - wydała tomik poezji,,Dęby rogalińskie".Poniżej zaproszenie wraz z autorskim wierszem zredagowane przez poetkę na Międzynarodowy Kongres Esperanto w Poznaniu w dn 11-16.08 1985r.Należała do ZNP.
W póżniejszym okresie twórczości oraz aktywności zawodowej,oprócz poezji -uczestnictwa w ZLP oraz ZNP -współtworzyła wieczorki poetyckie,wspólne tomiki,warsztaty artystyczno-literackie,konkursy literackie; z miłości do teatru, poetka prowadziła już w okrojonym składzie dziecięcą grupę teatralną,,ZŁOTY KLUCZYK" przy klubie OS-Raszyn,złożoną z uczniów okolicznych szkół.Wszystkie te wydarzenia artystyczne-m.in. sztuka napisana na Międzynarodowy Dzień Dziecka-,,I będzie wracać lato",odbijały się dalekim echem wśród środowiska młodzieżowego oraz artystycznego.Wielki talent artystyczny,niebywałe wyczucie pedagogiczne,wielkie doświadczenie sceniczne powodowały,że potrafiła zaszczepić miłość do sztuki u przeciętnego ,młodego człowieka,wprowadzając go w Swój magiczny świat poezji,teatru,muzyki i malarstwa.W międzyczasie pisała wiersze,oraz sztuki teatralne dla dzieci do gazetek ,,Misia" i ,,Świerszczyka"- np.bajkę-,,Nad łąkami wielkie chmury",tomik dla dzieci-,,Uliczkami po Poznaniu".W póżniejszym czasie zaczynają powstawać -,,Irysy w deszczu" oraz wspólne tomiki poetyckie tematycznie związane z miastem Poznań.Jako miłośniczka literatury polskiej,przyjażniła się z Ignacym Mosiem-twórcą muzeum Sienkiewicza w Poznaniu. Kochała ludzi-nietuzinkowych,wrażliwych artystów;kochała rodzinę,którą lubiła się otaczać,którą scalała-z każdego z nas potrafiła wyłuskać choć odrobinę duszy artystycznej.Interesowała się astrologią oraz metafizyką.Mimo,iż w latach powojennych mieszkała także nad morzem,ukochała ponad wszystko podhale-Gorce i Tatry,gdzie miał wielu przyjaciół;góralkę ,poetkę Antoninę Zacharę-Wnękową,plastyczkę i pisarkę Janinę Zaborowską;dziennikarza i publicystę Aleksandra Zaczyńskiego,do których jeżdziłyśmy w czasie wakacji.Oprócz gór,wielką miłością dażyła Wilno oraz jego okolice-które były wspomnieniem jej dziecięcych lat.Działała w W Stowarzyszeniu Polsko-Litewskim,uczestniczyła w poznańskich Kaziukach,wielu jej przyjaciół to artyści,m.in:Łucja Danielewska-poetka,poeta grecki N.Chadzinikolau,rodzina przyrodników i podróżników Fiedlerowie z Puszczykowa,przyjaciółka A.Zwolska-lekarka,pisarka; oraz duże grono plastyków i literatów środowiska poznańskiego. Wiersze dla dzieci oraz młodzieży autorki,znajdują się w kanonach nauczania początkowego:antologia i zbiór -,,Z ludżmi i przyrodą.Wybór literatury dla dzieci przedszkolnych z komentarzem metodycznym "wyd.1991r. Wiele tomików autorskich poetki jest ilustrowanych grafiką artystów-plastyków: synowej -artystki Niny Badowskiej oraz syna plastyka-Tadeusza Badowskiego,m.in.-Do Ciebie Dafne:Dęby Rogalińskie... Jadwiga Badowska Muszyńska jako humanistka ,oznaczała się niebywałą charyzmą,szacunkiem dla twórcy,umiłowaniem piękna i natury(częste pobyty na wsi w Kołatce u syna Tadeusza i rodziny) oraz fascynacją literaturą romantyzmu polskiego.Do końca udzielała wskazówek młodym adeptom sztuki poetyckiej ,będąc mentorem,nauczycielką przewodnikiem w zawiłym świecie prawdziwej twórczości. W obecnych czasach ,trudno znależć człowieka o tak szerokich horyzontach i wszechstronności jakim była Jadwiga Badowska-Muszyńska.Zabierając odbiorcę w baśniowy,subtelny świat swojej wyobrażni i wrażliwości ,jakby mimochodem ukazywała kunszt poetycki najwyższych lotów,wzbudzając tym samym szacunek ,podziw oraz niejakie zdziwienie,że można na rzeczywistość patrzeć z innej strony. Była twórcza do ostatnich chwil swego ciekawego życia,czego dowodem były spotkania literackie i wydawanie kolejnych tomików wierszy. W rodzinnym gronie zwana Babuszką Jagódką, była przede wszystkim PRAWDZIWĄ ARTYSTKĄ.
Jedne z ostatnich zdjęć poetki-15.10.2005 i wiosna 2006 -Koszalin
Małgorzata Franek-Malinowska,wnuczka(najstarsza)
W tworzeniu tej subiektywnej strony brali udział także moi synowie,prawnukowie poetki:Michał(wiersze) i Adam(zdjęcia). Oto wiersze o nich i dla nich,napisane w czasie pobytu w Koszalinie 1995r.:
Adaś
Adaś zawsze jest w raju, ma skrzydła na których lata, i nie boi się dżdżownicy, choć trochę podobna do diabła, kiedy udawał w raju węża. Adaś kocha wszystkie zwierzęta!
Dla Michałka
Masz oczy jak dwa jeziora, a czasem jak morze kiedy słońce w nie wpada.
Twoje oczy patrzą uważnie I mówią-Płyń ze mną! Dokąd?-Na kraniec świata!
Wszelkie prawa zastrzeżone wykorzystywanie zdjęć oraz zasobów literackich tej strony, bez zgody rodziny artystki-zabronione. wtorek, 09 czerwca 2009, moonalisa1
|
Przebywając z nią, przenosiłam się w dawną epokę widzianą oczami wyobrażni, budziły się szlacheckie korzenie,powracały wspomnienia z dzieciństwa.Gdy odeszła w 2007r,wszystko się zmieniło,gdyż byłyśmy bardzo związane ze sobą.
W poszczególnych kategoriach są opublikowane wiersze(często specjalnie Nam dedykowane) z autorskich,indywidualnych tomików poetyckich.
W zakładkach prezentowane są wiersze ze zbiorowych wydań.